Wasyli Gomonowicz
Wiek (lat): 30
Doświadczenie jako przewodnika (lat): 10
Doświadczenie w wyprawach (lat): 14
Motto: Run, Forrest, run!
Osiągnięcia: maksymalna wysokość - Elbrus. Przełęcz 2b lodowcowa na Tien-Szanu i 2b skalna na Krymie. Mam wiele kwalifikacji w turystyce sportowej, brałem udział w ultra-maratonie w Karpaczu, Tatry
Specjalizacja: Karpaty, Krym, Kaukaz, Tien-Szan, Norwegia
Wyprawy z Wasyli Gomonowicz:
Krótko o sobie:

To sprawiło, że od razu zacząłem uprawiać turystykę kwalifikowaną. W te czasy nasza ekipa Walker spacerowała na obszarach miejscowych lasów w poszukiwaniu przygód. Ale moja rodzima miejscowość była zbyt równinna. Dlatego pierwsza wyprawa na Krym zachwyciła mnie. Dalej - więcej: kilka razy na rok chodziłem na wyprawy na Krymie albo w Karpatach. Nowy poziom turystyki osiągnąłem w zespole Robinzon, z którym często ścigaliśmy za zwycięstwo w zawodach i zwyciężaliśmy, w tym też w górach. Najlepszy czas na wyprawę to zima. Właśnie zimowe wyprawy w Karpaty najwięcej mnie zafascynowały.

Uprawiam bouldering, przygotowuję się do ironman. Także chodzę w góry, biegam w górach, mieszkam blisko gór. Ogólnie, ludzie wybierają tryb życia, odmienny od górskiego tylko dlatego, że nikt jeszcze im go nie pokazał. Właśnie dla tego wspaniały człowiek Taras stworzył klub Kuluar, żeby “podbić świat” i dobrowolnie zaprowadzić ludzi w góry. A w górach zdarza się coś takiego, że już nigdy nie będziecie patrzeć na świat jak wcześniej. A także odbywa się rozdwojenie osobowości - osobowość przed pierwszą wyprawą w góry i po niej. A potem następuje progres choroby górskiej. Jednym słowem, smutna prognoza :)

Jestem łoś-pacyfista, czyli lubię trudne przedsięwzięcia, a jeszcze bardziej lubię dobre zakończenia tych przedsięwzięć. Góry już od dawna stały się moją chorobą, tego też wam życzę.

Udostępnij:
5