Zimowe wejście na Howerlę i Petros 2017

Cena: 65 € - Co jest wliczone?
Czas trwanie wyprawy: 4 dni
Kilometrów: 25 km
Trudność: średnia
Miejsce startu: Iwano-Frankiwsk przed 11:00, Łazeszczyna przed 13:00
Miejsce finiszu: Iwano-Frankiwsk 16:00, Jasinia 13:00
Trasa: Iwano-Frankiwsk - Łazeszczyna - Koźmieszczyk - Howerla - Petros - Łazeszczyna - Iwano-Frankiwsk

Jest dostępna na zamówienie

Menedżer wyprawy
Kateryna Strohanova
pokaż kontakt

Wielu z was już chyba było na najwyższym szczycie Karpat ukraińskich - znanej i lubianej przez nas Howerli. Większość wejść odbywa się w letnim okresie, my proponujemy wejść na Howerlę zimą. Nawet jeśli nie masz podobnego doświadczenia, ale bardzo chcesz wejść na najwyższy szczyt Ukrainy - połowę drogi już masz za sobą. Z nami spełnisz swoje marzenie! Nie ma co ukrywać - czasem Howerla niezbyt gościnnie spotyka turystów i ujawnia swój zmienny górski humor - wszystko ukrywa mgła, zasypuje śnieg, zawiewają wiatry i zapada mróz. Ale najczęściej ma dobry humor, co pozwala nam wejść na szczyt, podziwiać przepiękne widoki zaśnieżonych grzbietów górskich i cieszyć się ze swojej wytrwałości. Po tym wyczynie na nas czeka wieczorna huculska łaźnia i smaczna świąteczna kolacja w naszym domku.

Po Howerli proponujemy wejść na jej sąsiada - górę Petros. Jest mniej popularny, ale jeszcze bardziej surowy. Zimowe wejście na Petros - to prawdziwe wypróbowanie, które razem przejdziemy!

TRASĘ LETNIEGO WEJŚCIA ZNAJDZIESZ TUTAJ >>>


(: Idąc na wyprawę pomagasz dzieciom :)

Udostępnij:

Podczas zimowego wejścia na Howerlę i Petros na nas czeka:

  • Niezapomniana przygoda i nowe znajomości
  • Wejście na Howerlę (2061 m) zimą
  • Wejście na Petros (2020 м) zimą
  • Dużo śniegu na szlaku
  • Niepowtarzalne krajobrazy zimowych Karpat
  • Prawdziwa huculska łaźnia po powrocie
  • Tradycyjna karpacka gościnność
  • Dla chętnych - jazda na nartach czy snowboardzie

Nie trzeba uważać, że zimowe wejście będzie zbyt trudne, ale też nie warto lekceważyć ewentualnych trudności. Wejście nie jest fizycznie bądź technicznie trudne i jest do pokonania dla każdego. Sukces raczej zależy od pogody, mamy nadzieję, że będzie dopisywała. Najczęściej właśnie tak mamy :)

Koszt zimowego wejścia na Howerlę: 65 EUR..

  • Cena obejmuje:
  • Zakwaterowanie w domku 4 dni/3 noce
  • Łaźnia po wejściu na szczyty
  • Opłata za przejście terenem parku narodowego
  • Wyżywienie - gorące śniadanie i kolacja, przekąski podczas wejścia
  • Ubezpieczenie medyczne i NW
  • Apteczka grupowa
  • Usługi przewodnika
  • Cena nie obejmuje:
  • Przejazdy (ok. 15-20 EUR)
  • Inne wydatki, jedzenie w restauracjach
 

Ogólna kwota dodatkowych obowiązkowych wydatków nie wliczonych w cenę wyniesie do 20 EUR. Polecamy zabrać ze sobą na 10 EUR więcej - w razie gdy będziecie chcieli kupić suszone grzyby u gospodarza domku czy jeszcze raz pójść do łaźni.

Menu na drodze

Pewnie jesteście ciekawi, co będziemy jeść podczas wędrówki? Oto nasze turystyczne menu na 3 dni. Może się nieco różnić, często przewodnicy lubią poczęstować grupę jakimś niezwykłym i wyszukanym daniem. W każdym razie, będzie smacznie i pożywnie.

походное меню на 3 дня

Opłaty

Opłata odbywa się w pierwszym dniu wyprawy - przewodnikowi, w hrywnie. Można również zapłacić elektronicznie, ale nie później niż tydzień przed startem.

Zmiany w programie

W zależności od warunków pogodowych, stanu i wspólnych chęci grupy przewodnik może wnosić zmiany w plan wędrówki. Decyzji przewodnika się ulegają negocjacjom.

Warunki pogodowe

Dobre warunki pogodowe to jeden z najważniejszych dla udanego wejścia czynników. We mgle czy podczas śnieżycy nie zobaczymy całego piękna Karpat, ale na szczyt wejdziemy. Ale jeśli będzie wiał silny wiatr, może będziemy musieli zawrócić. Trzeba pamiętać, że góry będą zawsze, najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo uczestników grupy.

Niezbędne dokumenty

Obywatele Polski mogą trafić do Ukrainy i przebywać tutaj do 90 dni na podstawie paszportu, czyli wiza nie jest potrzebna. Udział w wyprawie wymaga dobrego stanu zdrowia: lista chorób mających przeciwwskazania do aktywnej turystyki - tutaj.

Условия проживания

W odróżnieniu od letniego wejścia na Howerlę, mieszkamy w domku, nie w namiotach. Zameldujemy się w schronisku turystycznym Koźmieszczyk położonym u stóp Howerli. Domki są drewniane, ciepłe, komfortowe, z pokojami 3-5-osobowymi. W środku jest prysznic i toaleta. Na podwórku jest wspaniała karpacka łaźnia i kołyba, w której gotują smaczne huculskie potrawy. Tylko że prąd jest generowany autonomicznie, więc włącza się według harmonogramu. Ale przecież jesteśmy prawdziwymi turystami, czy to jest tak istotne dla nas? :)

Oto kilka zdjęć domku, w którym będziemy mieszkać.

Беседка во двореУтренний вид на вершиныДомик в КозьмещикеНаша группа возле домикаОтдых за общим столомСтупеньки наверх

P.S. Warunki zakwaterowania moga ulec zmianie.

Najbliższe daty wypraw "Zimowe wejście na Howerlę i Petros"

Dni w drodze: Zimowe wejście na Howerlę i Petros

Dzień 1. Zbiórka w Iwano-Frankowsku. Przejazd do Łazeszczyny (Koźmieszczyk)

Spotykamy się jak zazwyczaj na dworcu kolejowym w Iwano-Frankowsku. Ruszamy busem do wsi Łazeszczyna położonej niedaleko Howerli. W kilku minutach piechotą od przystanku jest domek, w którym będziemy mieszkać w ciągu tych czterech dni. Udogodnienia minimalne, ale przecież zależy nam przede wszystkim na tym, by wejść na Howerlę zimą i mieć gdzie przespać noc cieple i przytulnie. Dziś możemy pospacerować Łazeszczyną, zobaczyć ładną drewnianą cerkiew (1780 r.), muzeum etnograficzne, pomnik Sławy. Możliwa jest również opcja, że pojedziemy bezpośrednio do schroniska Koźmieszczyk i będziemy mieszkać tam.

Лазещиназимнее восхождение на Говерлу

Dzień 2. Zimowe wejście na Howerlę

Dziś nasz wielki dzień. Dlatego trzeba wstać wcześnie rano, jeszcze przed świtem. Jemy śniadanie, wsiadamy do «tabletki», i wyruszamy do stóp Howerli do schroniska Koźmieszczyk. Przygody i adrenalina zaczną się jeszcze w drodze, bo droga w góry to prawdziwe wypróbowanie śmiałości! Zbliżamy się do celu, opuszczamy transport i dalej idziemy pieszo jak prawdziwi turyści. Już przy pierwszych krokach zrozumiemy, kto tu rządzi - podejście będzie dość strome i śliskie, dlatego warto zadbać o dobre obuwie! Mijamy opuszczone na zimę koszary na owce, zaśnieżony las i wychodzimy na mały płaskowyż, skąd rozlega się widok na piękną Howerlę. Wydaje się, że za pół godziny będziesz na szczycie. Ale to wcale tak nie jest. Dochodzimy do drewnianego domku, w którym trochę odpoczywamy przed ostatnim odcinkiem, oś przekąsimy i napijemy się gorącej herbaty, potem nareszcie ruszamy do szczytu pani Howerli.

привал на пути к Говерле зимойсовсем рядом с вершиной

Gratulacje, zrobiliście to! Możecie być z siebie dumni, bo niezbyt dużo osób może się pochwalić zimowym wejściem na Howerlę! To warto się rozejrzeć i zrozumieć, że żadne zdjęcia lub filmy nie mogą przekazać tego, co da się zobaczyć na własne oczy. Zatrzymywać się zbyt długo nie polecamy, bo można zmarznąć. Szybko robimy zdjęcia, przygotowujemy świąteczną przekąskę z kanapek ze słoniną i gorącej herbaty, jeszcze raz gratulujemy sobie zwycięstwa i zaczynamy schodzić. Droga w dół jest dużo szybsza i łatwiejsza, bo jakiś odcinek można po prostu przejechać na pupie. W miejscu, gdzie zaczynaliśmy pieszą część wędrówki, na nas już czeka taksówka, która odwiezie nas do Łazeszczyny.Wieczorem idziemy do łaźni i dzielimy się przeżyciami. Dzień był udany!

восхождение на  Говерлу зимой удалось!восхождение на Говерлу зимой

Dzień 3. Zimowe wejście na Petros

Nie marnujemy czasu i wyruszamy na zimowe wejście na Petros. To jest czwarty szczyt Karpat ukraińskich, wejście na niego jest nieco krótsze, niż na Howerlę, ale trudniejsze i bardziej niebezpieczne. Stok jest dość stromy - trzeba koniecznie uważać na wskazówki przewodnika. I już jesteśmy na szczycie! Z Petrosa dobrze widać Howerlę i cały grzbiet Czarnohora. Na zejściu też jesteśmy bardzo uważni. Wejście na Petros będzie jaskrawsze, niż zdobycie Howerli, bo jest bardziej niebezpieczne i trudne.

на привалевершина Говерлы зимой

Dzień 4. Dodatkowy dzień. Powrót do domu.

Czwarty dzień programu jest dodatkowy - wykorzystamy go, jeśli w przypadku złej pogody nie wejdziemy na Petros czy Howerlę w poprzednie dwa dni. Jeśli wykonamy cały program - to będzie dzień wypoczynku. Można pospacerować obserwując bajkowe zimowe Karpaty lub pojeździć na nartach. Dość czasu na narty będzie tylko w tym przypadku, gdy wyjeżdżacie z Iwano-Frankowska nie wcześniej niż 21:00. Polecamy kupić bilet na pociąg nr 43 odjeżdżający o 21:55.

на драгобратена лыжах

Po drodze do Iwano-Frankowska zajedziemy na drewniany targ w Jaremczem i kupimy upominki do domu. Jak będziemy mieli czas - obowiązkowo wpadniemy do piwnego pubu Dziesiątka, najeść się smacznego jedzenia i zakończyć wspaniały wypoczynek dobrą kolacją.

Zimowe Karpaty są podobne do bajki: na szczytach gór są śniegowe czapki, trochę niżej zaczynają się wiecznie zielone lasy choinek i świerków. Jeszcze niżej płyną szybkie górskie rzeki, tylko częściowo oblodzone. Daleko-daleko widać huculskie wioski w dolinach rzek. To typowy krajobraz zimowych Karpat. Warto troszeczkę zmarznąć, żeby to zobaczyć.

Odpowiedzialnie wybieraj ekwipunek

W trudnych warunkach pogodowych, które zawsze zdarzają się zimą, najlepiej odczuwa się różnica między tanim chińskim a dobrym jakościowym ekwipunkiem. Oczywiście, można odbyć wyprawę w zwykłym ubraniu, nawet w dżinsach, jeśli będzie trwała jeden-dwa dni. Ale nie polecamy tego robić. Zdrowie jest droższe, na nim nie ma co oszczędzać.

Pójdź do łaźni

Korzystając z okazji, obowiązkowo pójdź do łaźni. Czy trzeba opisywać satysfakcję, której dostajesz, gdy po gorącej łaźni skaczesz prosto w śnieg!

Kup grzybów

Kupić białe suszone grzyby można prawie wszędzie, to jedna z rzeczy, które zawsze warto przywieźć ze sobą z Karpat. Oczywiście, jeśli lubisz grzyby :)

Na narty czy snowboard

Jeśli będzie możliwość, obowiązkowo jeźdź na nartach czy boardzie. Jak będzie kilka dni wolnych po wyprawie - zostań i spędź je na zboczach.

Zimowe programy wypraw w Karpaty różnią się od letnich oczywiście pod względem bardziej surowej pogody. Dlatego trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na wybór sprzętu i ekwipunku. Te trasy nie są trudne pod względem wysiłku fizycznego, chyba że trzeba będzie wytyczać drogę w śniegu. Zacznij biegać czy jeździć na nartach biegowych (oczywiście, jeśli będzie dość śniegu).

Żeby wziąć udział w wyprawie, należy wypełnić kwestionariusz uczestnika, poczekać na potwierdzenie i kupić bilety, zebrać potrzebny sprzęt i terminowo przybyć na miejsce spotkania

Zakup biletów

Jak zawsze rekomendujemy kupować bilety trochę wcześniej, ale zdarza się, że tydzień przed rozpoczęciem wyprawy w pociągach jeszcze są wolne miejsca. Należy kupić taki bilet, by być w Iwano-Frankowsku w dniu startu wyprawy przez 10-ą godziną rano. Małe spóźnienie jest dopuszczalne. Bilety powrotne kupujemy na godziny wieczorne, najlepiej 20-22 godzinę, w taki sposób zostanie trochę czasu na spacer Iwano-Frankowskiem i odwiedzanie którejś z tamtejszych knajp. Należy kupować bilety tylko po tym, jak my potwierdzimy Twój udział w wyprawie. Bilet można kupić w kasie na dworcu lub online na stronie ukraińskich kolei państwowych.

Opłaty

Opłata odbywa się w pierwszym dniu wyprawy - przewodnikowi, w hrywnie. Można również zapłacić elektronicznie, ale nie później niż tydzień przed startem.

Zbiórka grupy

Miejsce spotkania grupy - poczekalnia dworca kolejowego w Iwano-Frankowsku. Czas jest ustalany zgodnie z czasem ostatniego przybywającego uczestnika, zazwyczaj to 10-a rano. Około 7 dni przed wędrówką wysyłamy na Twoją pocztę elektroniczną ścisły czas spotkania i kontakt do przewodnika. Nie zapomnij sprawdzić pocztę! Jeśli jest Ci wygodniej, można jechać od razu do Łazeszczyny, tylko należy o tym uprzedzić!

Sprzęt i ekwipunek do wejścia

Uwaga! Mocno polecamy pożyczyć od kolegów lub wynająć raki i kijki trekkingowe (lub czekan). Będą bardzo pomocne w zimowym wejściu na Petros.

  • Plecak/torba. Potrzebne po to, by przenieść rzeczy z domu na dworzec, z pociągu do autobusu. Jeśli masz mały plecak (20 l) - polecamy go zabrać (można będzie tam położyć termos i kanapki na wejście).
  • Śpiwór lub mały koc. W domu będzie ciepło, są łóżka z pościelą i kołdrami Ale w większości pokoi łóżka są podwójne, czasem uczestnicy mają spać z nieznajomym dotychczas kolegą z grupy. W takim przypadku pod jedną kołdrą będzie trochę niekomfortowo.
  • Mata do siedzenia. Będzie pomocna na przystankach. Jeśli idziecie w dużym towarzystwie - można zabrać jedną karimatę na wszystkich.
  • Obuwie. Należy zabrać dwie pary obuwia - ciepłe zimowe buty. Można jedne trekkingowe, inne dla miasta. Całkiem możliwe, że jedna para zmoknie podczas pierwszego wejścia i nie wyschnie za noc. Mokre buty rano -nie najprzyjemniejsze doświadczenie, zwłaszcza że można w taki sposób się przeziębić. Przecież przyjechaliśmy odpoczywać, nie chorować!
  • Klapki do chodzenia w domu i do łaźni. Gumowe.
  • Kilka koszulek.
  • Bielizna termoaktywna. Obowiązkowa dla wejścia. Jeśli nie masz - można zamiast niej zabrać kalesony lub ciepłe rajstopy oraz koszulkę czy sweter.
  • Lekkie sponie do chodzenia w domu.
  • Polar/sweter. Jedna lub dwie koszule polarowe. Jedna cieplejsza, inna mniej ciepła. Wystarczy też jednej ciepłej, zapinanej.
  • Spodnie nieprzemakalne albo kombinezon narciarski.
  • Nieprzewiewna kurtka. Może być zwykła membranowa, ciepła membranowa czy narciarska.
  • Ciepła kurtka puchowa - na życzenie.
  • Ciepłe skarpety, niezbyt grube, by buty nie stały się za ciasne. Trzech par całkiem wystarczy.
  • Czapka/buff/chusta. Podczas wejścia prawie na pewno będzie silny zimny wiatr, dlatego wszystkie części ciała mają być ukryte, w tym - twarz. Tu pomoże chusta czy buff. Jeśli tego nie posiadasz - możesz zabrać zwykłe szalik i czapkę. Także trzeba zabrać dodatkową ciepłą czapkę.
  • Rękawiczki. Co najmniej dwie pary - jedne cieplejsze, inne cienkie polarowe.
  • Maska narciarska. Często podczas wejścia wieje silny wiatr z kawałkami lodu i śniegiem. Żeby ochronić oczy przed śniegiem (czasem też przed słońcem) przydadzą się maska i okulary.
  • Ochraniacze. Zimą w górach jest wiele śniegu nawet gdy w mieście jest sucho i wcale nie czuć zimy. Będą potrzebne ochraniacze śniegowe, żeby ochronić dolną część spodni przed przemakaniem, buty - przed trafianiem śniegu do środka.
  • Kąpielówki do łaźni.
  • Ręcznik.
  • Kubek, łyżka, talerz, nóż.
  • Termos.
  • Dokumenty i pieniądze.
  • Środki higieny osobistej.
  • Latarka czołowa - wyruszamy bardzo wcześnie, będzie jeszcze ciemno, dlatego latarka jest niezbędna.
  • Apteczka indywidualna. Przewodnik ma swoją apteczkę z lekami ogólnymi. Jeśli masz jakieś indywidualne choroby - zabierz swoje leki.
  • Aparat fotograficzny.

 

Najlepsze opinie:

Opinie w tekście i obrazkach - przeczytaj i zobacz

Na własnej skórze

Pomysł przyszedł nieoczekiwanie. Więc zdecydowałam nie zwlekać i pójść w góry w najbliższy weekend. Tak rozpoczęła się podróż, która podzieliła moje życie na “przed” i “po”. Czasem mi było trudno jak nigdy wcześniej: wiatr zdmuchiwał, nogi nie trzymały od zmęczenia, niektóre podejścia wydawały się być nieskończonymi, ale żadnego razu nie żałowałam...Czytaj całość