Wyprawa na grzbiet Czarnohora

Cena: 150 $ - Co jest wliczone?
Czas trwanie wyprawy: 6 dni
Kilometrów: 58 km
Trudność: średnia
Miejsce startu: Iwano-Frankiwsk, dо 10:00
Miejsce finiszu: Iwano-Frankiwsk 18:00
Trasa: Iwano-Frankiwsk - Łazeszczyna - Koźmieszczyk - Petros - Howerla - jez. Niesamowite - Brebeneskuł - Smotrycz - Pop-Iwan Czarnogórski - Dzembronia - Iwano-Frankiwsk

Jest dostępna na zamówienie

Menedżer wyprawy
Kateryna Strohanova
pokaż kontakt

Wyprawa na grzbiet Czarnogórski to naprawdę wyjątkową możliwość! Przecież na tym szlaku nie tylko wejdziecie na najwyższe szczyty Ukrainy (w tym - na Howerlę), ale będziecie mogli obserwować przepiękne jeziora górskie - Niesamowite i Brebeneskuł - oraz zobaczyć niezwykłe ruiny dawnego obserwatorium Biały Słoń na szczycie Pop-Iwan. Zobaczcie Karpaty od środka!


(: Idąc na wyprawę pomagasz dzieciom :)

Udostępnij:

Podczas wyprawy na Czarnohorę spotkacie takie przygody i atrakcje:

  • Wejście na Howerlę (2061 m) - najwyższy i najpopularniejszy szczyt Ukrainy
  • Wejście na każdy ukraiński szczyt o wysokości 2000 m i wyżej
  • Jeziora górskie Niesamowite i Brebeneskuł
  • Niepowtarzalne widoki z najwyższego grzbietu Ukrainy
  • Opuszczone polskie obserwatorium Biały Słoń
  • Gościnność i przychylność miejscowych mieszkańców
  • Dawne huculskie zwyczaje w dalekich wioskach

Może się wydać, że wędrówka najwyższym grzbietem Ukrainy to nie lada wysiłek. Jednak tak naprawdę jest trochę inaczej. Na wysokość wchodzimy tylko w pierwszy dzień, a potem idziemy mniej więcej równo z niedużą zmianą wysokości. Na większość szczytów w 2000 m wchodzimy bez plecaków. To jest łatwiej, niż chodzić z grzbietu na grzbiet, ciągle wchodząc, schodząc i znów wychodząc na wysokość.

Cena: 150$.

  • Cena obejmuje:
  • wyżywienie - gorące śniadania i kolacje, przekąski na obiad
  • ubezpieczenie medyczne i w razie nieszczęśliwego wypadku
  • rejestracja w służbie kontroli i ratownictwa
  • przejście rezerwatu i opłata leśniczym
  • apteczka grupowa
  • naczynia turystyczne (grupowe), palniki, zestaw do ogniska
  • usługi przewodnika
  • certyfikat turysty
  • firmowy prezencik od Kuluaru
  • konsultacje w przygotowaniu na wyprawę
  • Cena nie obejmuje:
  • programowe przejazdy (około 300 UAH)
  • wypożyczenie sprzętu indywidualnego (miejsce w namiocie, plecak, śpiwór, karimata)
  • wydatki, nie objęte programem (upominki, nieoczekiwane wydatki, knajpy...)
Należy mieć ze sobą około 500 UAH. 250-300 UAH wyda się na przejazdy (ciężko powiedzieć z góry, cena zależy od ilości uczestników), reszta zostanie na zakup upominków i jedzenie w restauracjach - to kwestia indywidualna.
 

Menu na drodze

Pewnie jesteście ciekawi, co będziemy jeść podczas wędrówki? Oto nasze turystyczne menu na 6 dni. Może się nieco różnić, często przewodnicy lubią poczęstować grupę jakimś niezwykłym i wyszukanym daniem. W każdym razie, będzie smacznie i pożywnie.

menu 6 dni

Opłaty

Opłata odbywa się w pierwszym dniu wyprawy - przewodnikowi, w hrywnie. Można również zapłacić elektronicznie, ale nie później niż tydzień przed startem.

Zmiany w programie

W zależności od warunków pogodowych, stanu i wspólnych chęci grupy przewodnik może wnosić zmiany w plan wędrówki.

Warunki pogodowe

arpaty to region dosyć dżdżysty, i ten szlak również nie jest wyjątkiem. Więc musimy być przygotowani na wszystko - obowiązkowo zabieramy ze sobą kurtkę przeciwdeszczową. Także na grzbiecie nierzadko bywają silne wiatry. Zależnie od pogody w dzień może być dość gorąco lub chłodnawo. Większość postoi mamy na wysokości, a więc nawet wieczory i noce w lecie będą zimne - nie zapominamy o czapce i rękawiczkach!

Niezbędne dokumenty

Obywatele Polski mogą trafić do Ukrainy i przebywać tutaj do 90 dni na podstawie paszportu, czyli wiza nie jest potrzebna.

Udział w wyprawie wymaga dobrego stanu zdrowia: lista chorób mających przeciwwskazania do aktywnej turystyki tutaj.

Najbliższe wyprawy na grzbiet Czarnohora

Plan wyprawy na grzbiet Czarnohora

Iwano-Frankiwsk - Łazeszczyna - Koźmieszczyk

Zbieramy się w Iwano-Frankowsku na dworcu kolejowym. Tu zapoznacie się z przewodnikiem i resztą uczestników, którzy do końca wędrówki staną się prawie waszą rodziną! Wsiadamy do autobusu i jedziemy do wsi Łazeszczyna, dalej - do schroniska Koźmieszczyk. Trochę wchodzimy na wysokość i zatrzymujemy się na przytulnej  polance obok koszar. Dziś długo siedzimy przy ognisku i zapoznajemy się.

Także startować można ze wsi Kwasy, taki wariant jest trochę trudniejszy, ale bardziej interesujący.

дизелькошары - поход по Черногорскому хребту

Dzień 2. Wejście na Petros

Po śniadaniu na nas czeka mała kaplica i pierwszy szczyt - Petros (2020 m). Tu rozlega się wspaniały widok na cały grzbiet Czarnogórski i sąsiadkę Howerlę. Zejście jest dość strome, toteż nie śpieszymy się rozluźniać. Na nocleg staniemy między Petrosem i Howerlą. W drodze pominiemy 10 km i wejdziemy na 900 m w górę.

на привалепоход по черногорскому хребту

Dzień 3. Sławna Howerla - Niesamowite

Po przełęczy łączącej Petros i Howerlę ciągnie się wygodna ścieżka. Bez żadnych trudności wejdziemy na najpopularniejszą górę Ukrainy, potem, nadal idąc grzbietem, wejdziemy na takie szczyty: Breskuł (1911 m), Turkuł (1933 m), Pożyżewska (1822 m). Staniemy campingiem obok pięknego jeziorka Niesamowite na wysokości 1750 m. Dziś przejdziemy 13 km i 600 km. Jeśli nam towarzyszyli uczestnicy 3-dziennej wycieczki - płaczemy ich żegnając, i idziemy dalej. Szczęśliwi, że przed sobą mamy jeszcze połowę drogi.

Говерлауже рядом

Dzień 4. Rebra - Brebeneskuł - Menczuł

Na początku XX wieku grzbietem Czarnogórskim ciągnęła się granica polsko-słowacka. Dziś zaczniemy drogę od 32-go słupa granicznego i dojdziemy do 18-go. Na szlaku zobaczymy jeziorko Brebeneskuł (2036 m), otoczone przez groźne skały. Przejdziemy 11 km i 350 m w górę.

в путипоход по Черногорскому хребтупейзажи

Dzień 5. Ruiny obserwatorium na Pop-Iwanie - Dzembronia

Omijamy stare okopy, kawałki drutu kolczastego, i, rzecz jasna, słupy graniczne. Nareszcie dochodzimy do celu - jesteśmy przed murami dawnego polskiego obserwatorium Biały Słoń! Skąd ta nazwa? To nietrudno - zimą obserwatorium obrasta śniegiem i przypomina ogromnego białego słonia! Po krótkim odpoczynku zaczynamy schodzić z ulubionego grzbietu. Wieczorem będziemy już daleko, w dolinie rzeki Dzembronia. Przejdziemy 10 km.

еще пейзажик

Dzień 6. Niżnia Dzembronia - Wierchowina - Iwano-Frankiwsk

Po spożyciu posiłku schodzimy dalej i trafiamy do wsi Niżnia Dzembronia na brzegach górskiej rzeki Czeremosz. Tu wsiadamy do autobusu i przez Wierchowinę jedziemy na dworzec w Iwano-Frankowsku.

Karpaty to góry nadzwyczaj malownicze, każdy musi je zwiedzić! I mają one swoje szczególne cechy. Damy kilka rad, które pomogą, by wędrówka była interesująca i komfortowa.

Warunki klimatyczne - zabierajcie kurtki i ciepłą odzież

Pogoda w Karpatach jest bardzo zmienna, więc warto być przygotowanym do jej niespodzianek. Najpierw należy pamiętać, że deszcze tu nie są rzadkie - obowiązkowo trzeba zabrać ze sobą kurtkę przeciwdeszczową i nakrycie od deszczu do plecaka. Także wieczory, zwłaszcza na postojach na wielkiej wysokości, są dość zimne. Zabierzcie ze sobą czapkę, rękawiczki i kurtkę.

Smakołyki na drodze - jagody i grzyby

Jedna z zalet wędrówki do Karpat - to obfitość w jagody i grzyby. Ale tu należy uważać! Przed zjedzeniem jakiejś jagody obowiązkowo zapytajcie przewodnika o to, czy to jest jadalne. Najsmaczniejsze i najpopularniejsze jagody to bez wątpienia borówki czarne i maliny, a także borówki brusznice, borówki bagienne i jeżyny.

Grzybów w Karpatach jest sporo, one często mogą urozmaicić menu. Polecamy brać tylko białe i dobrze je gotować. Przed dodawaniem grzybów do menu należy poinformować  przewodnika. Jeśli macie problemy z żołądkiem - jeść grzyby raczej nie warto.

Róbcie zdjęcia

Krajobrazy Karpat sprawią wrażenie na każdym wielbicielu fotografii. Nie leniuchujcie, wstawajcie o świcie - jest szczególnie piękny. Także należy wspomnieć o dobrej wodoodpornej torbie dla waszego foto-pomocnika, przecież pamiętacie o zmiennym klimacie Karpat?

Spróbujcie bryndzę i kupcie suszone grzyby

Na szlaku będziemy spotykać koszary i pasterzy wypasającymi ogromne owcze stada. Kupcie u nich trochę bryndzy, ta karpacka jest wyjątkowa. Także pamiętajmy, że Karpaty są obfite w grzyby. Można wydać trochę pieniędzy na ten smakołyk.

Pójdźcie do pubu 10-ka

Po przybyciu do Iwano-Frankowska pójdźcie do 10-ki. Potrawy tu są pyszne, porcje są duże, ceny - niskie. Jeśli 10-ka jest zajęta, można zjeść w innym pubie. Wspólny wieczór przy smacznym jedzeniu i kielichu piwka - najlepsze zakończenie udanej wyprawy. Uwzględniając to bilety powrotne najlepiej kupować na wieczór - 20-22 godzinę.

Wyprawy do Karpat są trudniejsze, niż na Krym, ale łatwiejsze, niż Kaukaz. Ogólnie można je nazwać wyprawami o średniej trudności. Każdą z tras potrafi przejść człowiek fizycznie zdrowy, jednak polecamy trochę się przygotować przez wędrówką - najlepiej tu pomoże bieganie.

Żeby wziąć udział w wyprawie, należy wypełnić kwestionariusz uczestnika, poczekać na potwierdzenie i kupić bilety, zebrać potrzebny sprzęt i terminowo przybyć na miejsce spotkania.

Zakup biletów

Jak zawsze rekomendujemy kupować bilety trochę wcześniej, ale zdarza się, że tydzień przed rozpoczęciem wyprawy w pociągach jeszcze są wolne miejsca. Należy kupić taki bilet, by być w Iwano-Frankowsku w dniu startu wyprawy przez 10-ą godziną rano. Małe spóźnienie jest dopuszczalne. Bilety powrotne kupujemy na godziny wieczorne, najlepiej 20-22 godzinę, w taki sposób zostanie trochę czasu na spacer Iwano-Frankowskiem i odwiedzanie którejś z tamtejszych knajp. Należy kupować bilety tylko po tym, jak my potwierdzimy Twój udział w wyprawie. Bilet można kupić w kasie na dworcu lub online na stronie ukraińskich kolei państwowych.

Opłaty

Opłata odbywa się w pierwszym dniu wyprawy - przewodnikowi, w hrywnie. Można również zapłacić elektronicznie, ale nie później niż tydzień przed startem.

Zbiórka grupy

Miejsce spotkania grupy - poczekalnia dworca kolejowego w Iwano-Frankowsku. Czas jest ustalany zgodnie z czasem ostatniego przybywającego uczestnika, zazwyczaj to 10-a rano. Około 7 dni przed wędrówką wysyłamy na Twoją pocztę elektroniczną ścisły czas spotkania i kontakt do przewodnika. Nie zapomnij sprawdzić pocztę!

Sprzęt do wyprawy

Ubranie:

  • nakrycie głowy (czapka, buff, panama)
  • ciepła czapka
  • kurtka z membraną lub kurtka przeciwwiatrowa
  • polar (ciepły sweter)
  • lekka koszula o długich rękawach
  • zestaw bielizny termoaktywnej (lub koszulka i kalesony)
  • 3 koszulki
  • lekkie bawełniane spodnie dla przejść
  • szorty
  • bielizna
  • strój kąpielowy
  • skarpety - 4-5 par
  • buty dla trekkingu
  • sandały lub lekkie adidasy
  • kurtka przeciwdeszczowa

Sprzęt osobisty:

  • namiot
  • plecak 65-80 l
  • rain-cover (nakrycie przeciwdeszczowe do plecaka)
  • karimata
  • śpiwór o temperaturze komfort +5 stopni
  • mata do siedzenia
  • kubek, łyżka, talerz, nóż
  • kijki trekkingowe - opcjonalnie
  • okulary przeciwsłoneczne
  • krem do opalania (najlepiej 50 SPF)
  • latarka czołowa
  • plastikowa butelka na wodę
  • osobista apteczka
  • szminka higieniczna
  • przedmioty do higieny osobistej - mydło, szampon, pasta do zębów, papier toaletowy
  • ręcznik
  • aparat fotograficzny
  • komórka
  • ładowarki do urządzeń oraz zmienne baterie
  • pieniądze i dokumenty w hermetycznym opakowaniu

Grupa Mgła - filmik uczestniczki z wyprawy na grzbiet Czarnohora

Lost in the mountains - filmik z wyprawy 12.07.2015

Filmik z wyprawy na grzbiet Czarnohora w lipcu 2014 roku

Najlepsze opinie:

 

Rozległe opinie - literki i obrazki. Czytajcie - będzie interesujące, patrzcie - będzie pięknie!

«Gorące papryczki», albo Trzymaj się

Zdecydowałam, że będę kontynuować tradycję komentowania wypraw w Kuluarem. Tym razem wyprawa trwała od 20 do 25 lipca i miała nazwę “Grzbiet Czarnohora”. Cóż, moja druga próba:)..  Czytaj opinie >>

 

Szesnastu wyjątkowych

Grupa z szesnastu niezwykłych osób zmierzyła zdobyć wszystkie najwyższe szczyty grzbietu Czarnohora. Na każdym kroku na nich czekały nieoczekiwane przygody, borówki, maliny i górskie źródła... Czytaj opinie >>

 

Jak poznałam Karpaty

To moja pierwsza wyprawa w Karpaty. Już wiele razy chodziłam na wyprawy na Krymie (ponad 13 lat), ale niestety w Karpaty wybrałam się tylko teraz... Czytaj opinie >>

 

Nowa karta w życiu

Pomysł o wędrówce w góry kręcił się w głowie od dawna, nie dając spokoju. Wchodząc schodami do domu, wyobrażałam zdobycie szczytu... Czytaj opinie >>

 

Moja pierwsza wyprawa - grzbiet Czarnohora)

W tym roku zdecydowałam się pójść w góry, a właśnie w Karpaty - niesamowicie piękna natura, życzliwi ludzie, cisza i spokój, których zazwyczaj bardzo brakuje... Czytaj opinie >>

 

Dwa szczyty w jeden dzień

To była moja pierwsza długa wyprawa w Karpatach, nie licząc wycieczek w górach Krymu. Jestem po prostu szczęśliwa, że tym latem nareszcie spełniłam swoje marzenie - weszłam na najwyższy szczyt Ukrainy, Howerlę Czytaj opinie >>

 

Epicka opinia

Po tym jak spotkałem Nowy Rok z Kuluarem zachciało mi się pójść na wyprawę. W styczniu, po powrocie z Łazeszczyny, kupiłem sprzęt do wyjazdu na Krym w majowy weekend...   Czytaj opinie >>

 

Droga do siebie

Pewnego razu, po swojej pierwszej wyprawie, zdecydowałam, że ona nie będzie ostatnią. Każdy raz gdy idę w Karpaty, w chwile, kiedy jest mi ciężko, mówię sobie: mam cel, mam jedną trasę - do przodu, w górę, po wejściu będzie zejście, jeszcze trudniejsze. Czytaj opinie >>

 

Oda do Karpat

Jestem zachwycona Karpatami. Zafascynowana. Góry. Powietrze. Strumyki. Zapachy traw. Dzwonki bydła. Gwiazdy. Już trzeci dzień jestem w Doniecku, ale dotychczas jestem pod wrażeniem. Chciałabym mieszkać w Karpatach. Chyba. Widocznie :).. Czytaj opinie >>

 

Zimowy szał Petrosa u progu lata

Niestety, wyprawa zaczęła się od organizacyjnych niepowodzeń. Okazało się, że jedna połowa grupy chciała iść w Gorgany, a druga - na grzbiet Czarnohora... Czytaj opinie >>

 

Ponad chmury

Trasa tej wyprawy w Karpaty jest dość długotrwała i rozmaita, i może odstraszyć niektórych początkujących turystów, ale nie mnie! Bazo chciałam zobaczyć górskie widoki i wejść na Howerlę, dlatego bez żadnych wątpliwości wyruszyłam na wyprawę... Czytaj opinie >>

 

Mijając połoniny, ścieżki i szczyty...

Mam możliwość napisać opinię o mojej pierwszej karpackiej wyprawie, która odbyła się od 24 do 30 czerwca. Od dawna mnie interesowała ta trasa, bardzo chciałam zobaczyć piękno rodzimych gór... Czytaj opinie >>

 

Верь в чудесаUwierz w cud

Budzisz się, zbierasz, biegniesz do szkoły… biegniesz, jedziesz, sporo samochodów, zmartwionych i zmęczonych twarzy, przed oczami - jedno i to samo… pośpiech… ale dusza męczy się, spragniona, woła: “Już czas! Czas nabrać powietrza! Czyż nie można spotkać świt z harmonią w środku? Czy nie można posłuchać czarującego śpiewu ptaków?” Czytaj opinie >>

 

Moja pierwsza w życiu wyprawa

Planowaliśmy z kochanym wypoczynek, i podczas burzliwej dyskusji wpadliśmy na pomysł pieszej wyprawy w Karpatach… Ta decyzja była dla mnie niełatwa, ponieważ jestem bardzo daleka od sportu.Czytaj całość >>

 

Chce się powrócić…

Nareszcie załatwiłem wszystkie domowe sprawy, które na mnie czekały po powrocie, i wziąłem się za najgłówniejszą - opinię o wyprawie w Karpaty. Od razu powiem: wcześniej nie miałem doświadczenia w długich wędrówkach z olbrzymim plecakiem. Nie wiem dlaczego, ale zawsze chciałem tego spróbować...  Czytaj opinie >>

 

Relacja z naszej corocznej wycieczki w Karpaty

Nareszcie mam czas na posumowanie naszej corocznej wycieczki w Karpaty. Załatwiwszy problemy w pracy, przemyślawszy niełatwy tydzień przejść od szczytu do szczytu, chcę podzielić się wrażeniami i opisać każdy szczegół wędrówki... Czytaj opinie >>

 

Gdzieś na szczycie góry...

Lato, sierpień, tydzień wolnego. Co robić? Pójść na wyprawę! To była moja pierwsza wyprawa w Karpaty. Wcześniej był Krym i inny aktywny wypoczynek z namiotami. Trasę wybrałam szybko, bo wcale się nie orientowałam w karpackim terenie... Czytaj całość >>

 

Niebieskie stróże - Wejściem

Czym jest wyprawa? Każdy, kto idzie w taką drogę, wyobraża ją inaczej. Myślałam, że wyprawy są dla ludzi mocnych duchem i ciałem, a teraz rozumiem, że wyprawa jest dla każdego, że to ona robi cię mocniejszych duchem i ciałem... Czytaj całość >>