Małe życie na Islandii

Autor: Kabysz Ania, 23 lata
Biała Cerkiew

Tak się ułożyło, że najpiękniejsze i najjaskrawsze chwile w moim życiu zdarzały się przypadkowo i bez planowania. Nie mogę powiedzieć, że moja podróż na Islandię była niezaplanowana, ale wewnętrzne motywy, które pobudziły mnie pojechać na północny zachód Europy, były spontaniczne.

Przygotowanie składało się z dwóch części - faktycznej (zakup biletów, otrzymanie wizy, zbiór sprzętu, pakowanie plecaka) i moralnej (nastawienie na przygody i zachowanie dobrego humoru). Przed początkiem podróży bardzo się niepokoiłam - co z tego będzie? - a po przylocie do Reykjavika zaczęłam wewnętrznie panikować.

piękna Islandia

Islandia spotkała pochmurną pogodą, ale dość pozytywnym wrażeniem od kempingu z udogodnieniami i obecności nadzwyczajnej mieszanki narodowości, za którą było ciekawie obserwować.

jeziorko

Szczerze mówiąc, niezbyt mi się chce słownie opisywać to, co czekało na nas w następny tydzień. Słowa nie są zdolne opisać nadzwyczajne piękno i niesamowitą potęgę tego miejsca, a za zdjęcia o złej jakości w ogóle chcę siebie ukarać :) Dlatego będę opisywać momenty, które zrobiły na mnie największe wrażenie.

Mordor)

Islandczycy. Po podróży rodzi się nadzwyczajny szacunek do małego narodu, który tak szczerze i starannie dba o swój język, historię, kulturę i przyrodę.

wodospad

Reykjavik. Niezwykłe miasto. W osiedlach - spokojne, szarawe, puste, bez wysokich gmachów, wydaje się bardzo nudne. W centrum podczas spacerów turystów - żywe, ciekawe, niezwykłe w porównaniu do innych miast Europy.

Reykjavik

Ceny, pieniądze, gospodarka. Trzeba przygotować się do cen na Islandii i kupować czekoladki w domu :) Ogólne wrażenie: Islandia to kraj chroniący przyrodę, mający dobre drogi, wyśmienite lody, cały czas się rozwija i pilnuje ograniczonych dóbr naturalnych.

Laguna Lodowcowa

Przyroda. To po prostu trzeba zobaczyć. Najbardziej zachwyca jej różnorodność - nie da się przejść chociażby 50 m, patrząc pod nogi, bo ciągle chce się robić zdjęcia krajobrazów, których nie można zetrzeć ze swojej pamięci. Różnokolorowe góry Landmannalaugar, czarny popiół wulkanów i zieleń gór i skał ukrytych mchem, nadzwyczajny skalisty Thorsmork, przepiękna rzeka Skoga, czarna plaża Vik, zimny ocean Atlantycki, laguna lodowcowa Jokusarlon, turystyczny, ale tak samo piękny Złoty Krąg - to wszystko jest tak harmoniczne, jednolite, że chyba nie potrafię znaleźć odpowiednich słów dla opisu.

Landmannalaugar

Grupa. Byłam niezmiernie szczęśliwa spędzić te 2 tygodnie w takim gronie. Serdeczne dzięki za wspaniałe opowieści, za dobry przykład, który mi dawaliście, za dobry humor i piękne wspomnienia!

nasza grupa

Wniosek. Może wydawać się niezrozumiałe, dlaczego opisuję swój stan emocjonalny na początku. Robię to dla przykładu - na koniec wyprawy ten stan zupełnie się zmienił. Wszystkie trwogi, nieporozumienia i wątpliwości znikają, dla nich po prostu nie ma miejsca w tej magicznej krainie, gdzie oddychasz swobodnie i nie dajesz wypoczynku oczom. Chce się znów i znów tu powracać, bo każda podróż na Islandię to jedno małe osobne i nadzwyczajne życie trwające 2 tygodnie.

Najbliższe daty trekkingu do Islandii. Zapisz się, liczba miejsc ograniczona!

To jeszcze nie wszystko! Zobacz cały rozkład wypraw =>>

Chcesz też? Napisz, a o resztę zadbamy

Podziel się: